Z Filipin jesteśmy zalewani dwoma skrajnymi, przeciwstawiającymi się informacjami. Z jednej strony to kraj pięknych wysp, ludzie są tu bardzo uprzejmi i pomocni, z drugiej strony natomiast przebijają się do polskich mediów wiadomości o np. porwaniach i walkach z terrorystami. Postaramy się wam odpowiedzieć jak jest naprawdę na naszym przykładzie.

10

Bardzo dużo zależy od miejsca, w którym jesteś. Na prowincji nigdy nie spotkało nas nic złego, ani razu nawet nie czuliśmy się zagrożeni, ani nikt na nas nieprzychylnie nie patrzył. Często nasze rzeczy leżały bez opieki na plaży przez dłuższy czas gdy byliśmy w wodzie i nigdy niczego nam nie ukradziono. Inaczej sprawy się mają w dużych aglomeracjach. Tłum i zamieszanie jest zawsze potencjalnym miejscem dla złodziei. Różni wolontariusze mieli próby kradzieży lub coś im skradziono: w kolejce, autobusie, metrze. Złodzieje często obserwują swoje ofiary, więc lepiej jest nie wykonywać tych samych czynności każdego dnia np. jazda danym jeepney o tej samej godzinie. Przed pójściem spać trzeba się upewnić, że wszystkie drzwi są zamknięte. Nie należy też zapuszczać się na dzielnice biedy, bo tam szczególnie ludzie maja mało do stracenia. Zdarza się też że kierowcy jeepneyów, taksówek, współpracują ze złodziejami. Więc nie powinno się jechać pustym jeepney, a numer taksówki zawsze wysłać do znajomych.

DSC_0135-2

Odrębnym problemem jest wyspa Minadanao, gdzie działa separatystyczna muzułmańska organizacja MILF, która nadaje złą sławę Filipinom. Niektóre organizacje wolontariackie zabraniają wyjeżdżać podwładnym do tego regionu. Dzieję się tak ponieważ często dochodzi do potyczek z armią lub policją, a nawet dochodzi do porwań. Warto tam jechać jedynie z zaufanymi, miejscowymi ludźmi.

Jest to tylko parę niebezpieczeństw, które jak na tak ogromne państwo wypada dość lekko.

Na koniec chcę dodać że nie należy się bać Filipin. Zbieraj informacje o miejscach gdzie jedziesz, bądź czujny i rozważny, a wtedy nic nie powinno ci się przydarzyć.

Niebezpieczeństwo katastrof naturalnych

Nie ma co się oszukiwać – Filipiny są bogate w praktycznie wszelkie możliwe katastrofy naturalne. Jest to kraj wyspiarski, leżący w tzw. „Pierścieniu Ognia Pacyficznego” sąsiadujący bezpośrednio z Oceanem Spokojnym. To położenie ma wpływ na powstanie:

1. Tajfunów – jest to zjawisko bardzo naturalne i częste na Filipinach. Najbardziej narażone są oczywiście wyspy po wschodniej stronie kraju, jednak zdarza się, że obrywają również inne. W ciągu roku przez terytorium kraju przechodzi ok. 30 Tajfunów.

Ale… co to właściwie jest tajfun i jakie są jego konsekwencje?

Tajfun jest to nic innego jak silny huragan z towarzyszącymi mu niszczycielskimi wiatrami i deszczem, które mogą powodować powodzie. Tworzy się on w ogromie wód Oceanu Spokojnego i jest możliwy do zaobserwowania jeszcze 3 tygodnie przed uderzeniem. W tydzień przed Meteorolodzy są w stanie przewidzieć już bardzo dokładnie gdzie prawdopodobnie przebiegnie jego trasa. Dlatego zawsze jest szansa żeby ewakuować się z zagrożonego miejsca. Jednak najczęściej w czasie Tajfunów rekomendowane jest pozostanie w domu. Dopiero przy 3 i 4 stopniu zagrożenia (ogłaszanym publicznie) warto pomyśleć o zmianie miejsca na ten czas.

 

2. Trzęsienia Ziemi – niestety przez to przeszliśmy. Całe terytorium Filipin jest położone na ziemi aktywnej sejsmicznie. Oznacza to w praktyce, że do trzęsienia może dojść zawsze i wszędzie, nawet w największych miastach. Jego siła może być także bardzo duża. Na tej stronie można obserwować cały czas gdzie za trzęsła się ziemia danego dnia: http://www.phivolcs.dost.gov.ph/html/update_SOEPD/EQLatest.html

Najważniejsze jak już się to zdarzy, aby wiedzieć jak się zachować:

– najlepiej być na otwartej przestrzeni, ponieważ masz gwarancję, że nic oprócz ewentualnie kokosa na ciebie nie spadnie.

– jeśli jesteś w budynku stań przy filarach lub ścianach podtrzymujących budynek i poczekaj aż skończy się pierwszy wstrząs. Zazwyczaj nie trawa on dłużej niż minutę. Jest udowodnione naukowo, że uciekając z pomieszczenia na dwór, masz o wiele mniej szans na wyjście cało, niż jak zostaniesz w jednym miejscu. Po pierwszym wstrząsie jeśli masz możliwość weź krzesło lub coś twardego osłaniającego głowę i wybiegnij na dwór. Pozostań czujny, ponieważ możesz spodziewać się mocnych wstrząsów wtórnych.

– jeśli znajdujesz się nad morze, od razu szukaj drogi ewakuacyjnej w górę. Jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że dosięgnie cię tsunami.

1 (1)

3. Wybuch wulkanu – wulkany są piękne, ale i bardzo niebezpieczne. Na Filipinach jest mnóstwo wulkanów, które są cały czas aktywne. Mimo, że Filipińczycy często robią wycieczki na sam szczyt do ich kraterów, zastanów się przed wejściem dwa razy. Warto zawsze też zajrzeć do Instytutu Sejsmologicznego, aby być pewnym, że wulkan nie wykazywał  w ostatnim czasie żadnej aktywności.

4. Powodzie – w Manili zdarzają się co roku w sierpniu i wrześniu. Jest to normalne następstwo pory deszczowej. Największym zagrożeniem podczas powodzi jest szybkie przenoszenie się chorób. Na innych wyspach powodzie nie są tak częste.

5. Tsunami – istnieje małe ryzyko tsunami w szczególności na wyspach sąsiadujących z otwartym morzem lub oceanem oraz na wyspach, gdzie w centrum znajduje się wulkan (np. Camiguin). Tsunami powstaje w sytuacji, gdzie następuje przesunięcie się płyt tektonicznych na wodach morza lub oceanu.



}
Przejdź do paska narzędzi