Walizka niemowlaka

Rzeczy, bez których nie wyjeżdżam z dzieckiem w podróż:

Dobry kocyk

Uważam, że to jest podstawa. Kocyk przydaje się non stop. Nasz dostaliśmy w prezencie od Mama na Szpilkach i jest IDEALNY, lekki, bambusowy, na maksa przyjemny, sprawdza się jako przykrycie, nakrycie, osłonka na wózek, do tego te . Firma Pink No More spisała się rewelacyjnie. Gdyby gdzieś mi się zgubił nie wahałabym się go zamówić do Panamy z Polski.

TF_M.Patyra2-0980 TF_M.Patyra2-0983

Chusta/nosidełko

Miałam okazję motać wiele chust, jednak chusta firmy Tula jest dla naszego 7,5 kg synka najlepsza – nosi się wspaniale, dociąga jednym chwytem. W tropikach noszenie w chuście jest realne tylko na 1,5 godziny, później dziecko za bardzo się zgrzewa. Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest nosidełko ergonomiczne. Z czystym sercem polecam tej samej firmy, my mamy TO, parę razy już syna nosiliśmy, jednak czekamy aż całkowicie samodzielnie usiądzie. Warto zwrócić uwagę przy wyborze nosidełka, aby nie było to „wisiadło”. Dziecko powinno zawsze być w pozycja brzuszek-brzuszek, przodem do mamy, nigdy odwrotnie!

TF_M.Patyra2-0985 TF_M.Patyra2-0176

Uniwersalne zabawki

W podróży przydadzą się zabawka wisząca + gryzak + grzechotka. Takie potrójny zestaw robi bardzo dobrą robotę.

Krem na odparzenia  + krople na kolki

Nie wiadomo jak skóra dziecka może zachować się w upale 30 stopni+, więc warto mieć ze sobą krem na odparzenia: bepanthen, sudocream… Zawsze też bierzemy ze sobą Espumisan.

Woda fizjologiczna, kropelki do nosa, sól morska, Frida

W samolocie jedną z ważniejszych rzeczy jeśli chodzi o bezpieczeństwo dziecka jest zadbanie o odpowiednie nawilżenie noska dziecka. Klimatyzacja jest bardzo szkodliwa dla takiego maluszka, dlatego w długiej podróży warto zapuszczać co półtorej godziny kropelkę wody fizjologicznej. Frida do odciągania katarku sprawdza się zawsze. Sól morska firmy Marimer  świetnie nam się sprawdziła.

Woda termalna

Aby jeszcze lepiej zadbać o komfort oddychania maluszka w klimatyzowanym pomieszczeniu warto wziąć ze sobą wodę termalną w spreju, np. taką. Bez żadnego problemu zostaliśmy z nią wpuszczeni na pokład. Aby nawilżyć powietrze dookoła dziecka moczyłam tetrę we wrzątku (zawsze jest na pokładzie) i pryskałam powietrze wodą mineralizowaną. Niby pierdoła, ale wszystkim nam oddychało się dzięki temu świetnie.

Żel antybakteryjny

Mamy dwa, dla siebie i dla dziecka. Mimo, że nie jest wskazane, aby dzieci, które cały czas wkładają ręce do buzi używały takich żeli, jednak zdarzają się momenty, kiedy taki żel ratuje z opresyjnej sytuacji.

TF_M.Patyra2-1313

Przewijak podróżny

Przewijak podróży to absolutne must have. Najlepszy jest średnich rozmiarów, taki który da się schować do kieszeni i nadający się do wyprania po ciężkim boju :). Dziecko przewijamy wszędzie gdzie się da.

Butelka przegotowanej wody

Dla dziecka, które potrafi trzymać butelkę, warto wziąć wodę przegotowaną, dziecko chętnie będzie piło w trakcie długiej podróży. U młodszych dzieci problem można rozwiązać podając wodę strzykawką.

Ultralekki wózek z fotelikiem samochodowym

Zazwyczaj w długie trasy linie lotnicze pozwalają wziąć ze sobą w bagażu wózek oraz fotelik samochodowy jako bagaż nadawany. Długo się wahaliśmy co powinniśmy wziąć, w końcu zdecydowaliśmy się na ultralekką spacerówkę firmy Camarelo, oraz fotelik od tego kompletu. Obie części sprawdzają się rewelacyjnie, wytrzymują wszystkie dziury w chodnikach lub braki tych chodników. Teraz szukamy spacerówki, macie sprawdzone modele?

CAM00534 TF_M.Patyra2-0927

Moskitiera, krem od komarów

Komary to moje największe zmartwienie tutaj, jednak póki co widziałam ich łącznie pięć sztuk. Mimo tego, mamy przygotowaną moskitierę na wózek, na łóżeczko, oraz na nasze łóżko. Jak tylko będziemy płynąć na dłuższy rejs po Karaibach na pewno zabiorę wszystkie te trzy rzeczy ze sobą. Aby żadne repelenty nie spotykały się ze skórą dziecka wybraliśmy plasterki odstraszające komary. Dla nas mamy muggę, która sprawdziła się tak dobrze na Filipinach.

Pieluchy wielorazowe

W przypadku odparzenia najlepsze rozwiązanie, aby pupa malca mogła odetchnąć, np. Billou. Już szykuję się na zakup całej pieluchowej wyprawki. Po drugie, rozmiary pieluch na innym kontynencie różnią się do siebie jakością wykonania, krojem, wielkością (nawet przy rozmiarach wagowych). Uniwersalna pieluch rozwiązuje ten problem

Mokre chusteczki w opakowaniu

Bardzo fajnym rozwiązaniem jest pudełko turystyczne na mokre chusteczki. My dostaliśmy jako gratis do ogromnej paczki pieluch. Używamy nonstop.

Tetry i myjka bambusowa

Tetry, wiadomo, to podstawy. Super jednak sprawdza się myjka bambusowa, wszędzie biorę ją ze sobą i używam do wycierania twarzy i rąk synka.

Dokumenty – książeczka zdrowia, szczepień, kopia paszportu i aktu urodzenia

Wszystko mamy zarówno w oryginałach oraz ksero i zdjęciach na dysku do których w każdej chwili możemy mieć dostęp.

Ubezpieczenie

Bardzo długo zastanawialiśmy się nad ubezpieczeniem dla niemowlaka. Polscy ubezpieczyciele mają wyjątkowo niskie stawki jak na tutejsze warunki. Bardzo mocno wahaliśmy się pomiędzy Hestią (ubezpiecznie na 500 tys. zł na cały świat mama i tyle samo dziecko, koszt ok. 2 tys. na rok) i World Nomad (nielimitowana kwota ubezpieczenia, 900 Euro na rok), jednak ze względu na to, że mieliśmy duże problemy ze skontaktowaniem się z tym drugim ubezpieczycielem, wybraliśmy Hestię. Będziemy na pewno pisać jeśli cokolwiek będzie nie tak.

TF_M.Patyra2-0861 TF_M.Patyra2-0893 TF_M.Patyra2-0930 TF_M.Patyra2-0936 TF_M.Patyra2-0954 TF_M.Patyra2-1006 TF_M.Patyra2-1023



  • Marysia Fritzsche

    pieluchy wielorazowe swietnie sprawdzaja sie w podrozy (szczegolnie w upaly- bo w pampkach te zelowe kulki tworza nieoddychajaca bariere… ) ale pod warunkiem, ze na miejscu ma sie dostep do pralki :) my mamy za soba kilka wyjazdow z wielo i bardzo je sobie chwaily (na codzien zreszta tez).

    zdziwil mnie podpunkt „woda przegotowana” – u dzieci kp najlepsze picie jest u mamy :P

    View Comment
    • Marysia, generalnie – tak. W Polskich warunkach – tak. W tropikach – trzeba podawać dziecku dodatkowo wodę w ilości takiej, jaką dziecko zdecyduje. To rekomendacja od lekarzy zarówno z Polski jak i z Panamy :-) Różnica w wilgotności powietrza i temperaturze jest nieporównywalna.

      View Comment
      • przeciez mleko sie do tego dostosowuje. mnie rekomendacje lekarzy absolutnie nie przekonuja, bo nie ucza sie oni na studiach zbyt wiele o kp. gdyby to byly rekomendacje ibclc, to uwierze ze jest to zasadne.

        View Comment
  • W lipcu czeka mnie wakacyjny wyjazd z niemowlakiem, więc wpis na pewno mi się przyda :-) Zazdroszczę Waszemu maluszkowi takiego ciekawego życia… i tak odważnych rodziców ;-)

    View Comment
}
Przejdź do paska narzędzi